Dobrze ułożona dawka może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, jeśli gospodarstwo popełnia błędy podczas ważenia, rozdrabniania, mieszania lub zadawania paszy. Krowy powinny pobierać mieszankę o możliwie stałym składzie w każdym kęsie. Nierówna struktura, zmienna wilgotność kiszonek i nieprawidłowa obsługa wozu paszowego zwiększają ryzyko sortowania oraz wahań pobrania suchej masy.
Brak regularnej kontroli suchej masy pasz
Żywieniowiec układa dawkę na podstawie suchej masy, lecz do wozu trafiają składniki ważone w masie świeżej. Wilgotność kiszonki może zmieniać się nawet w obrębie jednej pryzmy. Jeżeli hodowca nie uwzględni tej zmiany, krowy otrzymają inną ilość składników odżywczych, niż zakłada receptura.
Wilgotne pasze objętościowe trzeba kontrolować regularnie, zwłaszcza po zmianie silosu, pola, partii materiału lub warunków pogodowych. Wynik pomiaru powinien prowadzić do korekty ilości składnika dodawanego do mieszanki. Analiza paszy powinna obejmować także energię, białko, włókno NDF i popiół, ponieważ parametry te wpływają na pobranie, trawienie oraz produkcję mleka.
Niedokładne ważenie składników
Niesprawna waga, pośpiech operatora i zaokrąglanie ilości dodatków prowadzą do różnic między dawką zaplanowaną a faktycznie podaną. Szczególnej dokładności wymagają składniki stosowane w małych ilościach, w tym mieszanki mineralne i dodatki paszowe.
Wagę wozu paszowego należy okresowo kalibrować. Przed przygotowaniem mieszanki trzeba również sprawdzić liczbę krów w grupie i rzeczywiste niedojady. Zwiększając lub zmniejszając ilość paszy, trzeba zachować proporcje wszystkich składników, a nie zmieniać tylko ilość kiszonki czy koncentratu.
Nieprawidłowe rozdrobnienie słomy i innych pasz włóknistych
Zbyt długie fragmenty słomy ułatwiają krowom wybieranie drobnych, bardziej smakowitych składników. W efekcie część zwierząt pobiera więcej skrobi, a pozostawione niedojady zawierają głównie długie włókna. Zbyt mocne rozdrobnienie także szkodzi, ponieważ ogranicza żucie, wydzielanie śliny i fizyczne oddziaływanie włókna w żwaczu.
Hodowca może kontrolować strukturę mieszanki separatorem cząstek. Badania gospodarstw mlecznych pokazują, że nadmiar bardzo długich lub bardzo krótkich frakcji sprzyja sortowaniu. Rozdrobnienie powinno więc ułatwiać równomierne mieszanie, lecz nie może zamieniać paszy włóknistej w drobny pył.
Zła kolejność załadunku i czas mieszania
Kolejność dodawania składników zależy od konstrukcji wozu. Operator mieszalnika pionowego zwykle najpierw dodaje suche i długie pasze włókniste, następnie ziarno oraz koncentraty, a na końcu kiszonki. Inny schemat obowiązuje w mieszalnikach ślimakowych, dlatego trzeba stosować instrukcję producenta.
Zbyt krótki czas mieszania pozostawia skupiska poszczególnych składników. Zbyt długi czas rozdrabnia włókno i pogarsza strukturę dawki. Stan noży, stopień napełnienia komory oraz obroty robocze także wpływają na jednorodność mieszanki.
Ograniczony dostęp do świeżej paszy
Prawidłowy TMR dla krów nie spełni swojej funkcji, gdy część stada ma utrudniony dostęp do stołu paszowego. Paszę trzeba regularnie podgarniać, usuwać stare lub zagrzewające się resztki i utrzymywać czysty stół. Pozostawione niedojady powinny przypominać świeżo zadaną mieszankę. Przewaga długich cząstek świadczy o sortowaniu.
Szczególnej uwagi wymagają grupy z dużą obsadą, ponieważ słabsze i młodsze sztuki mogą pobierać mniej paszy niż dominujące krowy.
Powtarzalne przygotowanie dawki ogranicza straty
Stały sposób pracy pozwala utrzymać podobną strukturę, wilgotność i skład każdej partii paszy. Warto zapisać kolejność załadunku, czas mieszania oraz ilości składników, a wyniki porównywać z pobraniem paszy, składem mleka i wyglądem niedojadów.
Jeśli szukasz maszyn do rozdrabniania słomy i przygotowania surowca do mieszanek paszowych, zapoznaj się z ofertą Dozagro. Firma oferuje młyny, sieczkarnie, rozdrabniacze oraz stoły podawcze, dzięki którym można dopasować stopień przygotowania słomy do potrzeb gospodarstwa i stosowanej technologii żywienia.





































