Integracja sensoryczna opisuje sposób, w jaki układ nerwowy odbiera, porządkuje i wykorzystuje informacje płynące ze zmysłów. Dziecko korzysta nie tylko ze wzroku, słuchu, smaku, węchu i dotyku, lecz także z czucia głębokiego oraz układu przedsionkowego, który odpowiada między innymi za równowagę i odbieranie ruchu. Trudności pojawiają się wtedy, gdy reakcja na bodźce jest zbyt silna, zbyt słaba albo niedostosowana do sytuacji. Pojedyncze zachowanie nie wystarcza jednak do rozpoznania problemu.
Nadmierna reakcja na dźwięk, dotyk i zapach
Dziecko nadwrażliwe może zasłaniać uszy podczas odkurzania, szkolnego apelu albo wizyty w zatłoczonym sklepie. Czasem unika określonych ubrań, nie toleruje metek, szwów lub mycia włosów. Silną reakcję mogą wywoływać także zapachy, światło, konsystencja jedzenia czy przypadkowe potrącenie przez inną osobę.
Rodzic może obserwować płacz, rozdrażnienie, wycofanie lub próbę szybkiego opuszczenia miejsca. Taka reakcja nie musi oznaczać nieposłuszeństwa. Dziecko może odbierać dany bodziec jako wyjątkowo nieprzyjemny lub przytłaczający. Po ograniczeniu hałasu, światła albo kontaktu z drażniącą fakturą zwykle łatwiej odzyskuje spokój.
Słaba reakcja na bodźce i potrzeba intensywnego ruchu
Niektóre dzieci reagują odwrotnie. Poszukują mocnych wrażeń, często skaczą, kręcą się, wpadają na meble, przepychają się albo mocno przytulają. Mogą nie zauważać zabrudzonej twarzy, przekręconego ubrania czy drobnego urazu. Często wybierają głośne zabawy i trudno im spokojnie siedzieć.
Sama ruchliwość nie potwierdza zaburzeń integracji sensorycznej. Znaczenie ma częstotliwość zachowań, ich nasilenie oraz wpływ na bezpieczeństwo, naukę, odpoczynek i relacje z innymi. Niepokój powinny wzbudzić szczególnie sytuacje, w których dziecko stale potrzebuje intensywnego ruchu, aby skupić się na prostym poleceniu lub spokojnie zjeść posiłek.
Trudności z równowagą, koordynacją i samoobsługą
Sygnałem do uważniejszej obserwacji może być częste potykanie się, niepewność na schodach, trudność z łapaniem piłki albo unikanie huśtawek. Dziecko może mieć problem z oceną położenia własnego ciała, planowaniem ruchu i nauczeniem się nowej aktywności. Niekiedy wykonuje zadania wolniej niż rówieśnicy, szybko się zniechęca albo unika zabaw ruchowych.
Trudności sensoryczne mogą też ujawniać się podczas ubierania, zapinania guzików, używania sztućców, rysowania i pisania. Nie każde opóźnienie w tych umiejętnościach wynika z przetwarzania bodźców, dlatego trzeba oceniać cały rozwój dziecka, a nie jedną czynność.
Zachowanie trzeba oceniać w różnych sytuacjach
Do konsultacji skłaniają zachowania, które powtarzają się w domu, przedszkolu lub szkole i utrudniają dziecku codzienne zadania. Pomocne będzie zapisanie, jakie bodźce wywołują reakcję, jak długo ona trwa, w jakich miejscach występuje i co pomaga dziecku odzyskać spokój. Takie obserwacje ułatwiają specjaliście rozmowę z rodzicem.
Objawy sensoryczne mogą współwystępować z innymi trudnościami rozwojowymi i behawioralnymi.
Diagnoza pozwala ustalić źródło trudności
Specjalista zbiera wywiad od rodziców, obserwuje dziecko i przeprowadza odpowiednie próby. Ocenia reakcje na dotyk, ruch, dźwięk, pozycję ciała oraz sposób wykonywania zadań. Pyta również o funkcjonowanie podczas posiłków, zabawy, nauki, higieny i odpoczynku. Dopiero wyniki diagnozy pozwalają zdecydować, czy dziecko potrzebuje terapii i jakie cele powinny prowadzić dalszą pracę.
Jeśli szukasz miejsca, które prowadzi terapię integracji sensorycznej na Mokotowie w Warszawie, zapoznaj się z ofertą Centrum Terapii Dzieci DEFINITIVA. Placówka zapewnia diagnozę i terapię SI, a w razie potrzeby umożliwia połączenie jej z logopedią, terapią ręki, wsparciem psychologicznym lub pedagogicznym, zgodnie z potrzebami konkretnego dziecka.





































